Koniczyna, esparceta, a może lucerna?

Koniczyna, esparceta, a może lucerna? - Naszewinnice

5
5324
d092a7ea9dcb3e71938975c579e85d9c
d092a7ea9dcb3e71938975c579e85d9c

Witam. Moje pytanie dotyczy przygotowania gleby pod winorośl. Pierwsze nasadzenia to jesień 2015. Zakończyłem etap wapnowania i teraz planuję zasiać roślinę motylkową drobnonasienną. Pytanie: Czy jest jakaś szczególnie polecana dla przyszłej winnicy? Koniczyna, esparceta, a może lucerna?

Arkadiusz Kandzior

Janusz Mazurek

Janusz Mazurek – absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, gdzie uzyskał tytuł doktora nauk rolniczych w specjalności ochrona roślin. Członek Polskiego Towarzystwa Fitopatologicznego oraz Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu. Inspektor Nadzoru Terenów Zieleni oraz wykładowca na kursach „Inspektora Nadzoru Prac w Drzewostanie” „Inspektora Nadzoru Terenów Zieleni” oraz „European Tree Technician”. Jest również wykładowcą w zakresie ochrony i nawożenia winorośli na studiach podyplomowych organizowanych przez Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Zielonogórski i Podkarpacką Akademię Wina. W roku 2017 ukazała się jego książka “Ochrona winorośli”. Jest to pierwsza pozycja w Polsce w całości traktująca o ochronie winorośli. Jest również współautorem pierwszej części książki “Winorośl i Wino. Wiedza i Praktyka”.

Dr inż. Janusz Mazurek prowadzi własną działalność w zakresie doradztwa w ochronie i nawożeniu roślin ogrodniczych. W trakcie swojej działalności współpracował z wieloma renomowanymi firmami jak Scotts (obecnie ICL), Target, Substral, Koppert czy wreszcie Bayer Crop Science. W trakcie współpracy z firmą Bayer nadzorował i wykonywał badania rejestracyjne środków ochrony roślin dla działu Bayer Enironmental Science. W latach 2012-2013 nadzorował ochronę i nawożenie na plantacji 850 ha warzyw a w latach 2015-2019 na 40 ha plantacji truskawek. Konsultował również ochronę roślin ozdobnych w firmie Vitraflora i Plantpol. Obecnie doradza przede wszystkim na winnicach.

W ramach swojej działalności przygotował również wiele ekspertyz, opinii i raportów w zakresie zdrowotności roślin przygotowywanych dla Zarządów Zieleni Miejskiej, Starostw Powiatowych, Urzędów Gmin i firm prywatnych. Pracuje także w Palmiarni w Lubiechowie nadzorowanej przez Zamek w Książu (w niepełnym wymiarze) oraz kontroluje stan fitosanitarny kolekcji narodowych w Arboretum w Wojsławicach – filii Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Współautor opracowania "Profilaktyka ochrony drzew miejskich przed chorobami. Zalecenia bio-asekuracji” oraz autor licznych opracowań dotyczących ochrony i nawożenia roślin przygotowywanych dla czasopism branżowych takich jak „Szkółkarstwo”, „Hasło Ogrodnicze” „Owoce, Warzywa, Kwiaty” i „Zieleń Miejska”.
Zapraszamy na stronę Klinika roślin

Czytaj więcej

5 KOMENTARZE

  1. Proponuję posiać mieszankę roślin strączkowych lub łubin z wyką ilości 120 kg łubinu i 60 kg wyki na hektar. Łubin spulchnia glebę i wzbogaca w azot, a wyka hamuje rozrost chwastów.Roman Myśliwiec

  2. Zapytałem m.in. o lucernę, ponieważ znalazłem takie oto zestawienie a propos niezbędnego azotu. Podaję za: http://www.hr-strzelce.pl/index.php/rosliny-motylkowe-w-plodozmianieZawartość azotu w resztkach pożniwnych roślin motylkowychSposób uprawy | Gatunek | Zawartość azotu kg/haPlon główny | Lucerna | 110 – 185 | Koniczyna czerwona | 80 – 100 | Koniczyna z trawą | 55 – 150 | Koniczyna biała | 100 | Bobik | 60 – 80 | Groch, wyka | 40 – 60 | Łubin | 65 – 95Czy zatem lucerna jest alternatywą dla łubinu, w połączeniu z zaproponowaną wyką?Zaznaczam, że nie zbadałem jeszcze zawartości azotu na polu, ale chyba nie mógłbym go przedawkować (w grę wchodzi raczej niedobór). P.S. Na posesji, którą przejąłem wraz z polem, zastałem dwumetrowe azotolubne pokrzywy.

  3. Lucerna rzeczywiście gromadzi najwięcej azotu w glebie, ale niekoniecznie chodzi tylko o azot. Najlepiej „uprawia” glebę łubin, bo głęboko się korzeni. W ogóle to z azotem na winnicy trzeba uważać, bo nadmiar jest znacznie bardziej szkodliwy niż niedobór. W młodym wieku krzewów wystarczy zaprawić dołki przy sadzeniu dobrze przefermentowanym obornikiem bydlęcym (2-2,5 kg pod każdy krzew), a w drugim roku uprawy dołożyć jedno nawożenie pogłówne saletrą amonową, ok. 3 dag na każdy krzew. Proszę pamiętać, że najczęstszym błędem amatorów uprawy winorośli jest przenawożenie krzewów azotem, a przecież nie o oto chodzi by krzewy rosły jak szalone, tylko żeby owocowały.

  4. Rozumiem. Czyli zostaje łubin + wyka i wiosną 2015 zbadam glebę pod kątem niezbędnych makroelementów.Choć nie ukrywam, że mam mały orzech do zgryzienia, bo o ile lekka gleba stojąca od ponad 10 lat odłogiem ma według badania z IX 2013:- pH 5,81(zawartość składników przyswajalnych w mg na 100 g gleby)- fosfor 6,1 (niski)- potas 7,2 (niski)to jakimś cudem:- magnez 7,2 (bardzo wysoki)Jeśli mógłby Pan jedno zdanie napisać o tych danych, byłbym wdzięczny.Pozdrawiam.

  5. Witam,Dla winorośli fosfor jest niski, potas bardzo niski, a magnez średni. Jeżeli nie będzie nawożone systematycznie nawozami organicznymi, to należy zwapnować dawką 1000 kg/ha CaO i zastosować nawozy mineralne w pierwszej dawce 300 kg superfosfatu potrójnego na 1 ha i 600 kg skoncentrowanej soli potasowej na 1 ha. Po roku trzeba badanie powtórzyć i ewentualnie zastosować drugą dawkę aż do osiągnięcia przyzwoitych wyników, czyli 8-12 mg fosforu i 20-25 mg potasu na 100 g suchej masy gleby. Roman Myśliwiec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię