Co z naszą wisienką?

Co z naszą wisienką? - Naszewinnice

0
305
c9e8d9069e929f4898939a62f1adcffd
c9e8d9069e929f4898939a62f1adcffd

Sesja budżetowa, jedna z najważniejszych dla idei samorządności za nami. Przypomnę, że samorząd tworzono po to, by wybrani przez społeczność lokalną radni żyjący problemami swojej gminy lepiej kierowali strumienie pieniędzy z budżetu. Widzą przecież oni potrzeby małej społeczności, z perspektywy kawałka chodnika potrzebnego na swoim osiedlu oraz z perspektywy problemów istotnych dla wszystkich mieszkańców.

Przeczytaj artykuł: Jasielscy radni rozdzielili nasze pieniądze

I sesja budżetowa według takiego schematu przebiegała. Najpierw prawie każdy z radnych postarał się o to, by te właśnie drobne inwestycje, ważne dla osiedla, znalazły się w budżecie. I jest to działanie godne pochwały, a że przy okazji pracuje się na wynik w przyszłych wyborach to naturalne. Potem radni przeszli do spraw strategicznych. Jednym z najbardziej palących problemów naszego miasta jest brak miejsc pracy. Radni przewidzieli więc środki na uzbrojenie terenów. I chwała za to Burmistrzowi i Radnym. Jest to jednak bardzo modne słowo-wytrych. Jak nie ma się pomysłu, to zbroi się tereny, czyli samorządy „zbroją się na potęgę”. Wtedy powstają na przykład sławne drogi donikąd, prowadzące prosto w szczere pole. Apeluję do radnych, by w uzbrojenie terenów pod przyszłego, potencjalnego inwestora było pełne i przewidywało wszystkie instalacje niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej.

Ale muszę ich zmartwić, że to niestety będzie jeszcze mało. Aby problem, o którym mówię zilustrować podam taki oto przykład. Wyobraźmy sobie takiego inwestora, który wylądował w Krakowie i jedzie do Jasła oglądać nasze tereny pod inwestycje. Po drodze mija kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt miejscowości, które także posiadają tereny uzbrojone, tak jak nasze. Co więcej, wiele z nich jest zdecydowanie lepiej skomunikowanych z autostradą A4, a nasz połączenie z A4 będzie oględnie mówiąc takie sobie.

Niech każdy z radnych odpowie sam przed sobą na proste pytania.

Czym zachęcimy tego inwestora, by pomimo trudności komunikacyjnych wybrał Jasło?

Które z inwestycji prowadzonych w naszym mieście, zarówno z udziałem środków unijnych jak i bez ich udziału, za którymi podniosłem rękę w tym roku i w latach poprzednich zwiększają atrakcyjność inwestycyjną? Inwestora mają zachęcić uzbrojone tereny oraz nasz pomysł, taka wisienka na torcie.

Tort upieczemy, ale czy mamy wisienkę ?

Janusz Rak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię