Dwa światy

Dwa światy - Naszewinnice

0
326
c1a11e28afb03c9d81c096faa0a5ce8e
c1a11e28afb03c9d81c096faa0a5ce8e

Dzisiejszy świat, to dwa światy. Jeden ten dla pięknych, młodych, sprawnych, niekiedy napakowanych sterydami i botoksem ludzi. I ten drugi, odmienny : ludzi starych, ułomnych i niepełnosprawnych, bez depilacji, liftingu i spa.

Przeczytaj artykuł: Największe bariery są w nas

Oba się z konieczności muszą przenikać, spotykać. Tak też się dzieje. Problem jednak w tym, że narasta tendencja jednostronnego unikania drugich przez pierwszych. Nie zauważania ich, jako partnerów, którzy są potrzebni, przydatni społeczeństwu.

Przykładem może tu być letnia paraolimpiada w Londynie. Zmagania ludzi niepełnosprawnych ze sportem, i samym sobą… Owo piękno odmienności, zostało brutalnie pominięte przez polskie media. Jako jedyne europejskie państwo nie prowadziliśmy transmisji. Paraolimpiada zignorowana została (nawet) przez pana premiera RP czy Janusza Korwina Mikke.

Tymczasem osoby chrome, to takie same homo sapiens, jak zdrowe osobniki. Tyle, że inaczej wyglądają, ale za to więcej jakby czują, więcej wymagając od siebie, podejmując tytaniczne niekiedy wyzwania (studia, wyprawy polarne, górskie itp., itd.). I co ważne, nie potrzebują litości, a uznania ich mimo wszystko za pełnowartościowy „towar”.

Nie widać osób niepełnosprawnych w telewizji, nie widać w urzędach, nawet na ulicy. Powód jest oczywisty: PROPAGANDA BANDY CELEBRYTÓW SKANDALISTÓW daje zyski i nie stwarza problemów, które wymagają niepełnosprawni (ogranicza koszty)! Aby uciszyć sumienia, zapozorować, że jest inaczej, zastosowano limit pracowników niepełnosprawnych, jaki zakład musi przyjąć by nie płacić podatku „od kaleki”, choć powszechnie wiadomo, że firmom lepiej się opłaci płacić owo obciążenie, niż ich zatrudnienie.

Są jeszcze inne wysublimowane formy „zainteresowania”, ale to margines problemu, którego nie ozdobią liczne złote medale olimpijskie z Londynu!!! Jak złamać te nienaturalne bariery??? Przecież niepełnosprawni fizyczne, sprawni są psychicznie i mogą wiele zdziałać dobrego dla innych. Powrót do korzeni, do wartości – to jest rozwiązanie. Nie materia jest ważna, a człowiek, dla którego ona jest. Zauważyć człowieka chorego, niepełnosprawnego, traktować go, jako równego sobie, a nie kulę u nogi – to takie proste!!! Mniej egoizmu, chamstwa, ideologii piękna na siłę, a efekty będą. I pewnie są, bo ludzi gorącego serca, wolontariuszy, darczyńców (jak trzeba) w Polsce nie brak.

Brak tylko powszechnego myślenia w kategoriach społecznych, a nie ad personam. Bariery pokonują na co dzień niepełnosprawni, zatem, czy niemożliwe jest ich pokonywanie przez pełnosprawnych?

Pewnie tak. I to jest najlepsze życzenie na Nowy Rok 2013. Życzenie do przemyślenia i realizacji w praktyce, bo miłości do bliźniego nigdy za wiele !!!

Jan Jarema Chrzanowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię