Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy

Zezwolenie na sprzedaż wina z własnej winnicy - Naszewinnice

0
3612
ebf6e59d749d99dbc015d81db8a7d241
ebf6e59d749d99dbc015d81db8a7d241

Czasem temat, który wydawał się dotąd mało istotny jako niestwarzający pozornie interpretacyjnych problemów, okazuje się punktem szczególnej uwagi i nasilenia niepotrzebnych emocji. Utarta od lak praktyka oparta na stabilnych przepisach nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Jak jednak często bywa, wystarczy jedna iskra (jak choćby publikacja prasowa) by siać postrach i przerażenie. Otrzymałem w ostatnich dniach kilka zapytań w przedmiocie tego jakie zezwolenia musi posiadać producent wina w Polsce jeśli nie jest przedsiębiorcą a jedynie rolnikiem i chce sprzedawać swoje produkty zarówno w winnicy jak i do sklepów czy restauracji.
Po krótkiej analizie pytań, artykułów prasowych oraz konkretnych przypadków zidentyfikowałem kilka szkodliwych mitów, które spieszę obalić i wyjaśnić:

Czy rolnik produkujący wino z upraw własnych, chcąc sprzedawać wino w winnicy musi posiadać zezwolenie na sprzedaż?

TAK. Sprzedaż wina w miejscu jego wytworzenia (tj. w naszej winnicy czy też winiarni) klientom detalicznym, czyli turystom odwiedzającym nasze gospodarstwo wymaga uzyskania zezwolenia kategorii B – na sprzedaż napojów alkoholowych o zawartości alkoholu od 4,5 do 18 proc. z wyjątkiem piwa poza miejscem sprzedaży. Zezwolenia takie wydawane są przez gminę a ich koszt to zaledwie 525 zł. Motywem przewodnim dla tego wątku stała się sprawa pewnego winiarza opisana TUTAJ. Pomijając wątek tytułowy, winiarz będący sprawcą zamieszania, opierając się na błędnie przyjętej interpretacji prawa pozostawał w przekonaniu, iż nie potrzebuje zezwolenia na sprzedaż wina w swoim gospodarstwie. Ustawa winiarska nie zwalnia jednak producentów wina z obowiązku uzyskiwania takich zezwoleń wbrew licznym pogłoskom. Przepisy liberalizujące obrót winem z polskich winnic pozwalają jedynie uprościć tę procedurę w zakresie przepisów sanitarnych. Nie ma zatem konieczności przechodzenia przez wszystkie procedury w sposób odpowiedni choćby dla sklepów winiarskich. Samo przestrzeganie limitów produkcyjnych (przywoływane przez winiarza w omawianej sprawie) zwalnia nas z obowiązku rejestracji działalności gospodarczej (w praktyce opłacania wysokich składek ZUS), nie zwalnia nas jednak z pozostałych obowiązków właściwych dla produkcji wina, jak sprawozdawczość, podatki czy właśnie zezwolenia. Tak na marginesie całej sytuacji warto też zaznaczyć, że sam status producenta nie ma tu większego znaczenia. Zezwolenia na sprzedaż wina potrzebujemy zarówno gdy wytwarzamy wino jako rolnik jak i też wtedy gdy jesteśmy przedsiębiorcą prowadzącym typową działalność gospodarczą (w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Po więcej na temat dylematów dotyczących tego czy rolnik produkujący wino jest przedsiębiorcą popełniłem już wpis do którego link znajdziecie poniżej.

Cały tekst na paragrafwkieliszku.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię