Co będzie z jasielskim SOR – em?

Co będzie z jasielskim SOR – em? - Naszewinnice

0
349
8462850dbb62c4bd159ee1ad55df6950
8462850dbb62c4bd159ee1ad55df6950

Szpitalny Oddział Ratunkowy w Jaśle może przestać istnieć. Uratować go może tylko uruchomienie lądowiska dla helikopterów. Na jego wybudowanie szpital ma niecały rok.

Nie ma mowy o szpitalnym oddziale ratunkowym, jeśli nie ma dostępu do lądowiska dla helikopterów – takie wymogi postawił szpitalom minister zdrowia. I nie może to być jakaś prowizorka, wyznaczony kawałek terenu przy szpitalu, tylko lądowisko z prawdziwego zdarzenia. Do tego, czas potrzebny do przetransportowania pacjenta ze szpitala do helikoptera nie może przekroczyć 5 min.

– Na dzień dzisiejszy mamy zakontraktowany przez NFZ Szpitalny Oddział Ratunkowy, który dobrze funkcjonuje – uspokaja Szymon Niemiec, dyrektor ds. lecznictwa jasielskiego szpitala. – Obecnie dyrekcja, władze powiatu i miasta prowadzą rozmowy w sprawie budowy lądowiska. Wstępnie uzgodniono już, że może być wybudowane w Warzycach, na niezabudowanych terenach należących do miasta. Sprawdziliśmy, dojazd karetki zajmuje tylko 3 min 40 s – podkreśla dyrektor.

Rozmowy rozmowami, ale czasu na realizację zadania z każdym dniem coraz mniej.

– Jeśli do 1 stycznia 2014 r. nie będzie uruchomione, to nasz szpital nie będzie mógł przystąpić do przetargu na usługi SOR – przyznaje Niemiec. – Utrzymalibyśmy oczywiście izbę przyjęć z ambulatorium chirurgicznym, w tym samych zakresie działania lecznictwa jaki teraz. Szpitalne odziały ratunkowe są jednak bardzo dobrze refundowane przez NFZ, a na te pieniędzy niestety już nie moglibyśmy liczyć – podkreśla dyrektor.

Pacjenci pewnie by tego za bardzo nie odczuli, ale budżet szpitala zdecydowanie tak.

– Standardy zaopatrzenia i postępowania dla każdego pacjenta, niezależnie czy jest przyjęty do izby przyjęć czy do SOR musiałyby być zachowane – podkreśla Niemiec. – Za te usługi medyczne, nie dostawalibyśmy jednak zwrotu pieniędzy i niewątpliwie musielibyśmy szukać pewnych oszczędności. Odbiłoby się to na budżecie całego szpitala.

Docelowo w województwie podkarpackim ma być utworzonych tylko 6 szpitalnych oddziałów ratunkowych. M.in. w Jaśle, Krośnie i Sanoku. Tylko, że w tamtych miastach lądowiska już funkcjonują, u nas jeszcze nie.

– Jeśli nie będziemy mieć lądowiska, to wypadniemy z tej sieci szpitali – przyznaje Niemiec. – Z drugiej strony utrzymywanie takiego szpitalnego oddziału ratunkowego, przy dzisiejszych priorytetach w kierunku medycyny ratunkowej, pozwala dyrekcjom starać się o pozabudżetowe pieniądze, pozyskiwanie dodatkowych środków na zakup aparatury, na dodatkowe karetki, na dosprzętowienie. Brak SOR – u, w perspektywie, na pewno zmniejszyłby nam te możliwości – dodaje.

Budowa lądowiska dla helikopterów to koszt od 2 do 12 mln zł. W Sanoku, w otwartym terenie kosztowało 2,2 mln zł, a np. w Olsztynie, gdzie lądowisko wybudowano na podwieszonej platformie nad dachem Polikliniki – jak podaje Gazeta Olsztyńska –  4,5 mln zł.

Ewa Wawro

Przeczytaj komentarz: Bierzmy sprawy w swoje rece

.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Wprowadź swoje imię